|
Strażnicy ujęli zboczeńca obnażającego się przed dziećmi |
|
|
|
Czwartek, 17 Maja 2012 |
|
Kilka minut po godzinie ósmej rano, dyżurny Straży Miejskiej w Nowej Hucie otrzymał telefoniczne zgłoszenie o mężczyźnie, który w okolicy przedszkola na osiedlu Handlowym, wychodzi z krzaków, obnaża się i onanizuje przed dziećmi.
Strażnicy bardzo szybko pojawili się na miejscu, ale nie dostrzegli opisywanego osobnika. Rozpoczęli penetrację najbliższej okolicy. W pewnym momencie podbiegły do nich dwie kobiety, informując, że mężczyzna oddalił się w kierunku jednego z bloków mieszkalnych. Po krótkiej chwili został ujęty.
Do strażników podeszli inni świadkowie, którzy potwierdzili, że to ten mężczyzna obnażał się przed dziećmi. Z ich relacji wynikało ponadto, że wychodząc zza żywopłotu ze spuszczonymi spodniami, machał trzymaną w ręku… białą laską. Poza tym, kilkakrotnie zmieniał różnokolorowe spodnie.
Sprawcę opisywanych czynów przekazano Policji, która prowadzi teraz dalsze czynności wyjaśniające w tej sprawie. 30 – letni mieszkaniec jednej z podkrakowskich wsi (nie okazał się osobą niewidomą…), stanie niebawem przed sądem i odpowie za swoje lubieżne czyny.
|
|
Akcja „Wystarczy 1 metr” przynosi spodziewane efekty |
|
|
|
Poniedziałek, 14 Maja 2012 |
|
Niczym nie zakłócony, płynny ruch tramwajów, to od kilku dni stały obrazek przy ulicy Długiej. A wszystko to dzięki determinacji i zaangażowaniu miejskich służb.
Od 7 maja br. trwa akcja Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego i Straży Miejskiej Miasta Krakowa „Wystarczy 1 metr”. Strażnicy miejscy i inspektorzy MPK, codziennie (poniedziałek-piątek, 10.00-18.00), dbają o porządek w komunikacji i pilnują prawidłowego parkowania pojazdów.
Błyskawicznie reagują na takie próby pozostawienia samochodów, które mogłyby spowodować zablokowanie torowiska tramwajowego. Dzięki temu, w ostatnim tygodniu, nie odnotowano ani jednego holowania auta z ulicy Długiej.
Nie oznacza to jednak, że kierujący nie popełniali wykroczeń. Strażnicy miejscy (od 7-11 maja), nałożyli 76 mandatów karnych, sporządzili 2 notatki pod wniosek o ukaranie do sądu oraz pouczyli 18 kierowców.
„Wystarczy 1 metr” – to odległość pojazdu od torowiska, która pozwala motorniczemu bezpiecznie przejechać obok zaparkowanego samochodu. |
|
Czternastoletni chłopcy dewastowali Kopiec Wandy |
|
|
|
Sobota, 12 Maja 2012 |
|
Trzej czternastoletni chłopcy dewastowali wczoraj po południu kopiec Wandy. Zostali szybko ujęci przez strażników miejskich.
Operator monitoringu Straży Miejskiej w Nowej Hucie dostrzegł na obrazie jednej z kamer trzy młode osoby przebywające na Kopcu Wandy. Widząc, że wyrywają kostki brukowe oraz większe bloki z korony cokołu i rzucają nimi w dół, natychmiast powiadomił dyżurnego, który wysłał na miejsce patrol.
Strażnicy miejscy posiadając dokładne rysopisy sprawców, zauważyli całą trójkę wsiadającą do tramwaju linii 21, jadącego w kierunku ulicy Ujastek. Chłopcy zostali ujęci na kolejnym przystanku.
O ujęciu sprawców podejrzanych o popełnienie przestępstwa powiadomiono Policję, która prowadzi już dalsze postępowanie w tej bulwersującej sprawie. |
|
Amator drogiej kawy wpadł w ręce strażników |
|
|
|
Wtorek, 08 Maja 2012 |
|
Wczoraj, około godz. 19:40, do strażników miejskich patrolujących rejon ul. Kurniki podszedł pracownik monitoringu z jednego ze sklepów w Galerii Krakowskiej. Oświadczył, że chwilę wcześniej widział jak młody mężczyzna kradnie 9 opakowań drogiej kawy (podał strażnikom dokładny rysopis mężczyzny). Strażnicy sprawdzili okolicę i w pewnym momencie zauważyli podejrzanego. Ujęli go i przekazali do dyspozycji Policji.
Za kradzież odpowie teraz przed sądem. |
|
Do sądu za karygodne obchodzenie się z psem |
|
|
|
Środa, 02 Maja 2012 |
|
Do Komendy Straży Miejskiej w Nowej Hucie zgłosiły się dwie osoby. Przyszły z psem, nad którym – jak zeznały – znęcał się jego właściciel. Przechodząc koło altany śmietnikowej zauważyły mężczyznę, który oddaje mocz na zabiedzonego szczeniaka. Drugiego, większego psa, trzymał na smyczy.
Świadkowie postanowili nie pozostawać obojętnymi – zabrali mężczyźnie wychudzone zwierzę, aby oddać je odpowiednim służbom. Rozzłoszczony właściciel zaczął się awanturować, szarpiąc ich, a także grożąc im pozbawieniem życia. Do tego poszczuł ich większym psem (ten – na szczęście niegroźnie – ugryzł jedną osobę w nogę).
Niedługo po zgłaszających, do siedziby Straży Miejskiej przyszedł również właściciel psa. Był pod wyraźnym wpływem alkoholu. Używał słów wulgarnych i nie reagował na wydawane mu polecenia do zachowania się zgodnego z prawem. W końcu uspokoił się.
Sprawa znajdzie swój finał w sądzie. |
|
|
Chciała sobie postrzelać? |
|
|
|
Środa, 02 Maja 2012 |
Tuż przed północą, w trakcie patrolu Plant Dietlowskich, strażnicy miejscy spostrzegli kobietę, która podnosiła w górę przedmiot przypominający broń palną. Funkcjonariusze szybko odebrali jej pistolet, który – jak się później okazało – był na gaz pieprzowy.
Kobietę, pistolet oraz dwa pojemniki na gaz, które miała przy sobie, przekazano Policji. |
|
Bez uprawnień i pod wpływem alkoholu usiadł za kółkiem |
|
|
|
Poniedziałek, 30 Kwietnia 2012 |
|
Bez prawa jazdy, ważnego przeglądu auta, a na dodatek po spożyciu alkoholu – strażnicy miejscy ujęli bezmyślnego kierującego pojazdem, który mając i tak już sporo na sumieniu, postanowił jeszcze zignorować „zakaz ruchu”.
Tuż po północy, przy ul. Bosackiej, patrol Straży Miejskiej zatrzymał do kontroli kierującego pojazdem, który nie zastosował się do znaku B-1 „zakaz ruchu”.
W trakcie kontroli okazało się, że mężczyzna nie ma przy sobie prawa jazdy, dowodu osobistego, a badania techniczne są nieważne. W końcu ustalono, że w ogóle nie posiada on uprawnień do kierowania pojazdami…
Jakby tego było mało, przeprowadzone badanie alkosensorem wykazało, że mężczyzna spożywał wcześniej alkohol.
Za niezastosowanie się do znaku drogowego oraz za kierowanie pojazdem bez wymaganych uprawnień przeciwko mężczyźnie sporządzono wniosek o ukaranie do sądu.
Dalsze postępowanie w tej sprawie prowadzi Policja. |
|
Impreza bez happy endu… |
|
|
|
Poniedziałek, 30 Kwietnia 2012 |
|
Do dyżurnego Straży Miejskiej wpłynęło zgłoszenie, że na klatce jednego z bloków przy ulicy Elsnera leży kobieta…rozebrana od pasa w dół.
Wysłany na miejsce patrol potwierdził zgłoszenie – była bez dolnej części garderoby i pod lekkim wpływem alkoholu. Obok niej stali mieszkańcy, którzy oświadczyli, że została wyrzucona z jednego z mieszkań, po imprezie.
Szybko ustalono, że kobieta jest mieszkanką tego bloku, ma klucze do swojego mieszkania. Z pomocą strażników znalazła drogę do domu… |
|
Standardowa kontrola z nietypowym finałem |
|
|
|
Poniedziałek, 30 Kwietnia 2012 |
|
Strażnicy z Referatu ds. Ekologicznych prowadzili kontrole nieruchomości w rejonie ul. Śmiałej w Krakowie.
Właściciel jednej z posesji okazał dwie faktury za wywóz nieczystości ciekłych wystawione przez przedsiębiorcę wywożącego zawartość szamba.
W toku dalszych czynności ustalono, że firma wywozowa nie posiada i nigdy nie posiadała zezwolenia na prowadzenie działalności w zakresie opróżniania zbiorników bezodpływowych i transportu nieczystości ciekłych na terenie Gminy Miejskiej Kraków.
W związku z tym, że taka działalność wymaga uzyskania zezwolenia (prowadzenie bez zezwolenia – wykroczenie z art. 10 ust. 1 Ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach), strażnicy ustalili i wezwali właściciela firmy celem złożenia wyjaśnień.
Do Straży Miejskiej zgłosił się właściciel firmy. Przyznał się do wywiezienia odpadów ciekłych, mimo braku zezwolenia.
Został ukarany mandatem w wysokości 400 zł. |
|
Poszukiwany przez prokuraturę wpadł z bronią w ręku |
|
|
|
Środa, 25 Kwietnia 2012 |
|
Przy ul. Wita Stwosza patrol Straży Miejskiej zauważył idącego slalomem, najprawdopodobniej nietrzeźwego mężczyznę. Strażnicy dostrzegli jak w pewnym momencie wyciąga spod kurtki szelki z kaburą, z niej pistolet, a pustą kaburę wyrzuca na zieleniec. Widać było jak chowa pistolet z tyłu, za pasek spodni.
Ponieważ zdarzenie wyglądało groźnie, funkcjonariusze bardzo szybko znaleźli się tuż za mężczyzną, obezwładnili go i odebrali mu broń. Ten, zaskoczony sytuacją, zachowywał się bardzo spokojnie, nie stawiał żadnego oporu.
Na podstawie okazanych dokumentów ustalono jego dane. W rozmowie ze strażnikami oświadczył, że pistolet gazowy zakupił tego samego dnia w sklepie z militariami. Na dowód pokazał paragon.
Ponieważ cała sytuacja wyglądała podejrzanie, strażnicy zdecydowali o dokładnej weryfikacji danych osobowych ujętego mężczyzny. Po dokładnym sprawdzeniu okazało się, że jest poszukiwany przez prokuraturę.
Został przekazany Policji. |
|