| Molestowanie seksualne po węgiersku - interwencja strażników miejskich |
|
|
| Poniedziałek, 03 Sierpnia 2009 | |||
Kilka dni temu informowaliśmy o ujęciu przez strażników mężczyzny, który swoim nieobyczajnym zachowaniem siał zgorszenie wśród dzieci i opiekunów odpoczywających na placu zabaw w Parku Jordana. Do podobnego, bulwersującego zdarzenia z udziałem ... obywatela Węgier doszło w miniony piątek około godziny 12.30, przy ulicy Borsuczej. Dyżurny Straży przekazał patrolowi informację o młodym mężczyźnie, który w tym rejonie ma molestować seksualnie napotkane, przypadkowe kobiety. Kiedy strażnicy pojawili się na miejscu grupa osób otaczała wspomnianego napastnika siedzącego na osiedlowej ławce. Został wylegitymowany i wprowadzony do radiowozu w celu przewiezienia go do najbliższego posterunku Policji. Na podstawie zeznań poszkodowanych kobiet, funkcjonariusze Straży Miejskiej sporządzili notatkę, w której szczegółowo opisali przebieg poszczególnych zdarzeń. Pierwsza z kobiet zeznała, iż wracając godzinę wcześniej do domu z zakupami została z tyłu zaatakowana przez nieznanego mężczyznę, który próbował dotykać ją ręką w miejsca intymne. Udało jej się szczęśliwie uciec, a po wejściu do domu, opowiedziała o tym mężowi, z którym natychmiast ruszyli w osiedlowe alejki w poszukiwaniu sprawcy. Druga z molestowanych kobiet, będąca w piątym miesiącu ciąży, zgłosiła podobną sytuację przy ulicy Brożka. Po powrocie do domu poinformowała o wydarzeniu swoją siostrę, która wraz ze swoim znajomym także postanowiła złapać zboczeńca. W tym czasie poszkodowana zaalarmowała Straż Miejską.Ponadto napadnięta kobieta przekazała strażnikom informację o analogicznym zdarzeniu do którego miało dojść dzień wcześniej. Starsza pani przycinała na swojej posesji gałęzie drzew, kiedy nagle zauważyła za sobą mężczyznę, który z opuszczonymi spodniami masturbował się. W związku z tym strażnicy podeszli z ujętym napastnikiem pod wskazany adres, a mieszkająca tam kobieta rozpoznała w nim sprawcę tego nieobyczajnego wybryku. Po zakończonych, wstępnych czynnościach wyjaśniających, strażnicy przewieźli podejrzanego o molestowanie seksualne 29 - letniego Węgra do komisariatu Policji przy ulicy Zamojskiego. Kiedy stanie przed wymiarem sprawiedliwości, czeka go proces, a w konsekwencji zasłużona, surowa kara. Z posiadanych przez Straż Miejską informacji wynika, iż jedna z napadniętych kobiet, będąca w zaawansowanej ciąży, po przebadaniu przez lekarza pogotowia ratunkowego, została przewieziona do szpitala. Specjalistyczne badania mają dać odpowiedź na pytanie czy ciąża nie jest zagrożona.
|